Siedzę właśnie z Łucjami w naszym dawnym domku i czekam na modem. Miał być wczoraj, ale nikt nie zadzwonił i minęłam się z kurierem. Tutaj nie mają w zwyczaju dzwonić i pytać czy jesteś w domku, bo już jadą. Znalazłam tylko karteczkę, że nie zastali nas w domu i nie udało im się dodzwonić[tylko nikt nie dzwonił;/].Jakiś czas temu znaleźliśmy dobry teledysk, który świetnie pasuje do naszego wyjazdu:)
Oto on:
smashing pumpkins-tonight tonight
Musze powiedzieć że dzielnie walczycie.
OdpowiedzUsuń"That life can change, that you're not stuck in vain" :-)
No i jeszcze ten starszy facet z brodą przypomina Pana Józka P. :-)
OdpowiedzUsuń