niedziela, 20 lutego 2011

Post dla Jerza, wielce spóźniony..

W niedzielę 6 lutego o godzinie 14.30 lokalnego czasu (02.30 czasu polskiego) cztery jachty Eco 60 wystartowały z nowozelandzkiego portu Wellington, rozpoczynając kolejny, trzeci już etap rywalizacji w okołoziemskich regatach VELUX 5 OCEANS.[http://www.operonracing.com/1165.html]
Tego samego dnia, my przenosiliśmy się do nowego mieszkania.Pomimo deszczowej pogody na kei Queens Wharf w Wellington zgromadził się tłum kibiców. Podobno, bo mimo napiętego planu tego dnia, popędziliśmy na nabrzeże, ale już nikogo tam nie zastaliśmy. Nie wiem czy to ja jestem tak kiepskim poszukiwaczem informacji, czy sprawa była za mało nagłośniona, ale na żadnej ze stron veluxowych nie podano dokładnego czasu startu:(
Strasznie nam było głupio, bo spieszyliśmy się z przewożeniem rzeczy, zaliczyliśmy jeszcze rano wizytę w kościele i na targu,a głowna atrakcja dnia przeleciała n am koło nosa. Spóźniliśmy się jakieś pół godzinki i udało nam się wypatrzyć jedynie stateczki i jachty z flagami velux 5 oceans, które chyba "odprowadzały" zawodników.
 Gutek przypłynął do Wellington już 16.01, jakiś tydzień później otworzyli hangar z wystawą zdjęć i opisem rejsu i zawodników. Tak to się nazywało, ale prawdę mówiąc mało było zdjęć, tylko kilka tablic z nazwiskami uczestników rejsu, żagiel dla Brada, pomalowany chyba przez rodzinę i znajomych, a poza tym kilka stoisk, przedstawiających firmę 'maersk' jednego ze sponsorów regat. Łucja najbardziej lubiła siadać tam na schodkach i oglądać relacje z powitania zawodników w Wellington.Kiedy tak sobie siedziała, zaraz pojawiał się ktoś z obsługi i częstował ją lizakiem. 
Kilka razy minęłyśmy się z Gutkiem na nabrzeżu. Nawet rozmawiałyśmy z Basią z jednym kolesiem z ekipy Operonu i dostałyśmy gadżety dla dzieciaków. Łucji trafił się bardzo fajny kompas, a my korzystamy z torby. Niestety nie udało mi się zdobyć autografu, bo zwykle Gutek szybko zmykał z jachtu i maszerował gdzieś zajęty rozmową z rodziną albo kimś z ekipy. Za to mamy kilka zdjęć jachtu:)



1 komentarz:

  1. Megus, ladne fotki..

    Napiszcie prosze jak u Was??

    Dzisiaj na poludniowej wyspie NZ bylo trzesienie ziemii - dokladnie w Christchurch. 65 osob zginelo..

    Czy u Was wstrzasy tez sa odczuwalne??

    Napiszcie!!! Martwie sie o Was!

    Bercik:*

    OdpowiedzUsuń